niedziela, 13 września 2015

On jest zimny jak głaz! Czyli fobia bliskości

Strach przed zaangażowaniem się w związek z drugą osobą to w terminologii psychologicznej fobia bliskości.
Jeśli występuje, lęk przed związkiem jest u mężczyzny tak silny, że może zdecydować się on na życie wiecznego singla. Nawet wbrew sobie.

Czym jest fobia bliskości?
Strach przed bliskością jest reakcją na traumatyczne dzieciństwo, nieudany poprzedni związek albo kompleks niższości.
Jeśli mężczyzna wychowywał się w rodzinie dysfunkcyjnej, obserwował awantury rodziców lub był przez nich poniżany, podświadomie może unikać zaangażowanych uczuciowo relacji, by nie powielić znanego mu schematu.
Wyjątkowo nieprzyjemne wspomnienia dotyczące związku z poprzednim partnerem również sprawiają, że mężczyzna z niechęcią myśli o zaangażowaniu się w kolejną relację. I to też wcale nie musi być uświadomione.

niedziela, 6 września 2015

Autodestrukcja. Czyli związek z masochistą

Czy to możliwe, że lubimy cierpieć?

Rzeczywiście są osoby, które sprawiają takie wrażenie.
Ciągle narzekają, stale się smucą, znajdują tysiące powodów do płaczu i wszystko widzą w czarnych barwach. Martwią się czy utrzymają pracę, nie znoszą swojej pracy, ale za nic jej nie chcą zmienić, mając pod opieką noworodka już przeżywają stres związany z jego maturą, a mając 30 lat zadręczają się myślami, co będzie w czasie emerytury i jak sobie poradzą, gdy zdrowie zacznie im szwankować.
Urodzeni pesymiści?

Być może jest to opinia nie do końca sprawiedliwa.
Wielu psychiatrów uważa, że taka osoba cierpi naprawdę, ale jednocześnie jest niezdolna do zmiany tego stanu.
O takiej osobie zwykliśmy myśleć i mówić – to jakiś masochista!

niedziela, 30 sierpnia 2015

Mądrość ludowa. Czyli: Co mi babcia powiedziała

Babunia moja, lat dobrze ponad osiemdziesiąt, rad mi niekiedy udziela. Rzadko, bo wie, że i tak
zrobię co zechcę ;)
Jednak mimo tego - udziela.
W zasadzie dwóch rad, wciąż tych samych, z uporem maniaka...

Przez wiele lat miała te jej rady w głębokim poważaniu. Ba! Uważałam wręcz, że co ona tam wie, że to brednie, gadanie starej kobiety, która niewiele o życiu wie, więc co ona może mi mądrego powiedzieć w czasach technologii i pędzącego czasu? Nic.

Jednak im jestem starsza, im więcej mam doświadczeń, przeżyć i przemyśleń, tym jaśniej dostrzegam...mądrość jej wypowiedzi! Bo... Ona ma rację! Stety, niestety....
I czasem mi żal, że jej od razu nie posłuchałam ;)

Oto, czego uczy mnie babcia:

sobota, 29 sierpnia 2015

Konflikty w związku, czyli o potrzebie miłości, pragnieniu szacunku i błędnym kręgu w związku

Każde małżeństwo przechodzi przez coś takiego, co nazywamy "błędnym kręgiem". Tak wielu ludzi wpada w jego tryby, że pięć na dziesięć małżeństw kończy się rozwodem, a mechanizm ten sam się napędza.
To tak, jakby ktoś wchodził do pokoju, naciskał włącznik i stwierdzał, że nie ma światła. Jeśli ktoś próbuje dwa lub trzy razy bez rezultatu, można to zrozumieć. W końcu odkryje, co się stało - spalona żarówka, przerwany kabelek. Ale jeśli ktoś stoi i wciąż wciska włącznik przez pół godziny, zaczynasz się zastanawiać: co to za szaleniec?

Konkluzja jest prosta: z błędnym kręgiem mamy do czynienia, kiedy robimy w kółko tę samą rzecz bez żadnego efektu.
Małżeństwo wydaje się żyznym gruntem dla takiej sytuacji...

piątek, 28 sierpnia 2015

Ciche dni czy kara milczenia?

Kara milczenia. Ulubiona broń kobiet ;)
Niestety, nie działa na większość mężczyzn.

Kłótnia to coś w rodzaju emocjonalnego detoksu. Wbrew pozorom dobrze, jeśli od czasu do czasu pojawia się między partnerami, ale tylko w formie wymiany zdań (czasem bardzo burzliwych i głośnych). Gorzej, jeśli jedno z partnerów przestaje się odzywać.
Wielogodzinne lub wielodniowe milczenie sprawia, że atmosfera w związku staje się coraz bardziej gęsta i pełna toksycznego jadu.

poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Etapy związku. Czyli małżeństwo w 9 aktach

Podobno każde małżeństwo (o ile oczywiście trwa ;)) przechodzi przez dziewięć faz. Każde. Bez wyjątku!

Jakie to etapy?
Co robić, by pokonywać je wszystkie i żyć razem długo i szczęśliwie? 

Pewne wnioski i obserwacje przedstawiła w wydanej kilka lat temu książce Shapiro-Barash.
Bazując na nich można przyjąć, że każde małżeństwo przechodzi przez następujące etapy:

środa, 12 sierpnia 2015

Na co narzekają mężczyźni? Czyli o wadach płci pięknej.

O tym, czego boją się w nas mężczyźni pisałam całkiem niedawno (tutaj link).
Są jednak typy kobiet, z którymi mężczyźni się wiążą, a które na co dzień niezwykle ich irytują.
Jakie są te denerwujące zachowania kobiet? I jak sobie z nimi poradzić?

W takim razie jeszcze raz:
O tym, na jakie zachowania kobiet narzekają mężczyźni, czyli o wadach płci pięknej :)

Oto, jakie typy wygrywają ranking na… najbardziej denerwujące panny. Spójrzmy na nie z przymrużeniem oka ;)