O autorce

Mam coś pomiędzy 30 a 40, głowę pełną pomysłów i wiecznie analizujący wszystko i wszystkich umysł.
Do tego dodam nieomylną intuicję (nie żartuję, często wiem co i jak będzie, choć widzę kogoś lub coś pierwszy raz w życiu) - to żaden samozachwyt!

Dlaczego piszę?
Dlatego, że znam odpowiedzi. Dlatego, że wielu z Was mnie pyta. Dlatego, że popełniłam mnóstwo błędów, znam ich skutku, więc chętnie uchronię niektóre z Was przed popełnieniem podobnych.

Nie. Nie jestem doskonała. Niejeden raz się przejechałam, ale dzięki temu jestem dziś jaka jestem. I dobrze mi z tym.

Wiem czym jest wartość kobiety i czym jest samoświadomość. Wiem też jak bardzo nam kobietom brakuje akceptacji i zrozumienia. I jak trudno w świecie racjonalnych i zimnych teorii odnaleźć się osobie wrażliwej i emocjonalnej. Kobiecie.

Nie wiem, czy w 100% mogę pomóc każdej z Was. Mimo to postaram się sprostać. Będę jak ksiądz spowiednik, jak kochająca mama, jak najlepsza przyjaciółka i motywujący, wymagający szaf. Ale pomogę się Wam pozbierać, zrozumieć i ruszyć do przodu w nowym wydaniu!

Pamiętajcie, że wszystko o czym piszę, albo przerobiłam osobiście, albo zetknęłam się z tym na tyle blisko, by móc o tym pisać z czystym sumieniem!
Nie piszę o czymś czego nie znam, nie wiem, czego nie rozumiem. Nigdy!

Czego pragnę?
Zamierzam wydać książkę. Może kilka. O tym co gryzie każdą z nas, o tym jak to odwrócić, odmienić, jak na zgliszczach życia zbudować nową siebie, nową jakość, prawdziwe szczęście. To już niebawem :)

Zatem... do roboty. Zmieńmy trochę ten męski świat ;)
Pozdrawiam, Alicja