wtorek, 20 sierpnia 2013

10 niewłaściwych powodów, by wyjść za niego za mąż. Przeczytaj, zanim powiesz: TAK!


Wiecie że ponad połowa rozwiedzionych kobiet wychodzi ponownie za mąż w ciągu 5 lat, a 75% w ciągu 10 lat?
Jeśli nadal nie pozbierałaś się po rozstaniu czy rozwodzie, możesz więcej wysiłku i energii poświęcić na kupienie nowego opiekacza, zamiast na ocenę potencjalnego partnera. Niestety :/
Każda z nas wie, jakiego partnera chce mieć. Z poprzedniego, nieudanego małżeństwa też udało się wyciągnąć parę wniosków. Choć gusta są różne, to każda z nas chciałaby mieć faceta, który będzie: dojrzały, inteligentny, lojalny, godny zaufania, kochający, troskliwy, czuły, otwarty, życzliwy, wspierający, odpowiedzialny i, oczywiście, seksowny. Prawda?
Nie znam kobiety, która powiedziałaby: „Cóż, prawdę mówiąc, chcę kogoś nieodpowiedzialnego, nieczułego, zrzędliwego; faceta, który się focha i nie sprząta po sobie”. ;)

Jednak osoba, której chcemy, która nas pociąga, a ta z którą się wiążemy i dogadujemy to dwie różne jednostki.
Dlaczego?
Kobiety wykazują spory rozsądek, jeśli chodzi o związki. Ogólnie rzecz biorąc, znają mężczyzn o wiele lepiej, niż mężczyźni znają kobiety. Problem w tym, że rozsądek zanika, gdy przy wyborze partnera pojawia się uczucie.
Aby uniknąć wychodzenia za mąż za jeszcze jednego przyszłego eks-męża, przeanalizujmy

10 głównych powodów, dla których kobiety wybierają niewłaściwych mężczyzn:


1. Kiepski czas
Jesteśmy najbardziej podatne na zakochanie się bez pamięci po emocjonalnie ciężkich doświadczeniach – na przykład po rozwodzie lub znaczącej stracie kogoś bliskiego – wówczas najtrudniej jest myśleć z rozsądkiem.

2. Pożądanie
Intensywne pożądanie działa jak narkotyk i zaciemnia jasność widzenia. Może to prowadzić do zdystansowania się wobec najbliższych przyjaciół, czy nawet zarzucenia planów życiowych na rzecz kogoś, kto nie byłby na tyle odpowiedzialny, aby podlać kwiatki albo nakarmić kota!

3. Obsesja
Obsesja na punkcie faceta nie jest miarą niczego poza wysokością wewnętrznego, ukrytego niepokoju. Łatwo jest pomylić intensywność z bliskością! W rzeczywistości intensywność uniemożliwia obiektywne spojrzenie na partnera, związek i ewentualne rokowanie na przyszłość.

4. Idealizowanie
Jesteśmy przekonane, że on jest tak niezwykły i fantastyczny, że ustawiamy go na piedestale. Może on ma coś, czego my nie mamy – np. fotograficzną pamięć, dar rozwiązywania zagadek matematycznych albo perfekcyjną znajomość całej gramatyki języka portorykańskiego.
Widzieć jego plusy i minusy to znać go lepiej!
Jednak idealizowanie prowadzi do niedoceniania własnych talentów i ignorowania jego wad. Możemy być w związku jak w transie, ślepe na znaki, że coś jest nie w porządku.

5. Powielanie wzorców rodzinnych
Jeśli nie wiemy co nami motywuje, powielamy te same błędy. Na przykład, może być tradycją rodzinną, aby wyjść za mąż za kogoś uzależnionego albo kogoś, kto jest wymagającym opieki niezaradnym marzycielem.
Mogą Cię przyciągać faceci, którzy przypominają Twojego zimnego, niedostępnego tatę lub Twoją humorzastą mamę. I chcesz to rozegrać na nowo, dając całej historii inne, szczęśliwe zakończenie.

6. Bunt wobec rodzinnych schematów
Jeśli Twój ojciec był despotą, może Cię pociągać ktoś, kto jest pasywny i pozbawiony własnego zdania. Jeśli tata jest flegmatykiem, możesz szukać choleryka.
Pamiętaj jednak, że to co na początku przyciąga, potem może doprowadzać Cię do szału ;)

7. Desperacja
Najlepsza przyjaciółka właśnie wyszła za mąż? Masz 40 lat na karku i ktoś przypomniał Ci, że zegar biologiczny tyka?
Wraz ze wzrostem głośności tykania, rośnie gotowość do rezygnacji z czegoś ważnego albo do ignorowania wielkich czerwonych świateł świecących przed oczami. Zaczynasz myśleć, że połowa szklanki jest lepsza niż pusta szklanka. Błąd!!!

8. Brak świadomości
Szukasz kogoś, kto wypełni pustkę, nada Twojemu życiu sens i kierunek?
Złe wybory często wynikają z tego, że zastanawiamy się i żyjemy czyimś życiem, zamiast swoim własnym. Musisz wiedzieć jak i z kim chcesz je spędzić. Tylko wtedy wybierzesz właściwie.

9. Brak miłości własnej
Brzmi banalnie? Ale to prawda - nie możesz głęboko kochać drugiej osoby, jeśli wpierw nie pokochasz głęboko samej siebie. Jeśli szacunek do siebie samej jest mały (jak to bywa po rozwodzie), nie uwierzysz, że możesz być godna miłości i szacunku. I Twoje wybory będą to odzwierciedlały!

10. Strach przed przyszłością
Twój mózg budzi Cię o 3 nad ranem i roztacza przed oczami wizje Twojej samotnej przyszłości? Strach nigdy nie pomógł nikomu w podjęciu dobrej decyzji. Prowadzi do nerwowości tam, gdzie powinien być spokój.

Co Ci poradzę?


1. Nie śpiesz się. Nie podejmuj pochopnej decyzji.
2. Oczyść umysł, rozjaśnij swój osąd. Zdobądź się na obiektywny obraz partnera.
3. Nie izoluj swego związku od otoczenia, nawet jeśli on mówi, że chce spędzać czas tylko z Tobą. Nie poznasz go dobrze, jeśli nie będziesz miała możliwości obserwowania go wśród rodziny i przyjaciół.
4. Daj nogę raczej wcześniej niż później, gdy tylko zobaczysz przed sobą duże, czerwone światło.
5. Koncentruj się głównie na swoim życiu, swoich planach i celach. Pozwoli Ci to stanąć pewnie na nogach, niezależnie od tego czy wyjdziesz za mąż, czy nie.
6. Nigdy nie zapominaj, że jest wiele sposobów nawiązywania znajomości i związania się z kimś na nowo.

Dziewczyny:
Nie działajcie pod presją! Analizujcie i decydujcie świadomie!
Powodzenia :)