piątek, 27 listopada 2015

Dlaczego on się nie stara?

Zastanawiasz się czasem, dlaczego on nie dzwoni do Ciebie tak często jak Ty do niego?
Twój partner woli spędzać piątkowe wieczory z kumplami niż z Tobą?
Może po prostu Ty kochasz go bardziej niż on Ciebie?

Spróbujmy znaleźć odpowiedź na pytanie: "Jak sprawić, by partner bardziej się starał?"
Bo brak starania ma różne przyczyny i różnie się objawia. Obojętność ma różne oblicza...


Przykład 1: Monika
Co zrobić, kiedy on ma obsesję na moim punkcie? Miłość przerodziła się chyba w coś toksycznego. Dzwoni do mnie po kilkanaście razy dziennie, kontroluje mnie i sprawdza co robię, z kim i gdzie jestem? Wiem, że mnie kocha, ja go też. Jak mu wytłumaczyć, że potrzebuję więcej wolności?

Warto spróbować spotkania z psychologiem - najlepiej jako terapia par. Czasami tak silne przywiązanie może stawać się niebezpieczne, jeśli taki partner zaczyna wierzyć, że ukochana osoba chce odejść albo nawet tylko trochę się odsuwa. Profesjonalna pomoc może pomóc ustabilizować taką relację i wyciszyć zaborczego partnera.

Przykład 2: Kaśka
Mój partner izoluje mnie od swego życia. Ma jakieś kłopoty i to spowodowane złym zachowaniem z wcześniejszych lat życia. Nie chce mi powiedzieć, o co chodzi i każe mi czekać na rozwiązanie tych spraw. Mówi, że mam być cierpliwa i że jak się skończy w jego życiu zły czas, to będzie już normalnie. Kocham go bardzo, ale czasami boję się, że to może tylko taka gra, aby nie być ze mną tak na sto procent. Choć z drugiej strony wiem, że mnie kocha, bo jest bardzo czuły i ciepły wobec mnie, ma do mnie ogrom troski i ciepła. Mówi mi, że jestem jedyna i na zawsze. Czy to normalne, że nie chce mnie włączyć do swego życia? Jest u mnie, ale mnie nadal nikomu nie przedstawił. Jego rodzina wie o mnie, ale ja chciałabym już ich poznać. Jesteśmy razem dwa lata.

Cóż... Nie wygląda to dobrze. Pytanie czy to normalne... Uważam, że nie jest normalne to, że kłopoty partnera i styl radzenia sobie z nimi, wymagają odcięcia kobiety od jego prywatnego życia. Nie wróży to dobrze i wyobrażam sobie, że w takiej sytuacji partnerka czuje się mało bezpiecznie.
Może warto zawiesić związek - aż do czasu rozwiązania przez mężczyznę tej sytuacji albo wyklarowania, co takiego dzieje w jego życiu.

Przykład 3: Klara
Czy są jakieś triki, które pomogą sprawdzić, czy partner w ogóle nas kocha, czy jest z nami tylko z przyzwyczajenia? Mam wrażenie, że tylko mnie już zależy. Jesteśmy ze sobą trzy lata, mieszkamy razem.

Nie ma niezawodnych trików - wiele kobiet "udaje" odejście albo brak zainteresowania, żeby zmotywować lub sprawdzić partnera. Jednak takie sztuczki często mają przeciwny skutek – zniechęcają go. Nie jestem zwolenniczką długotrwałego stosowania "trików", ponieważ jest to forma manipulacji - a to pierwszy krok do skrajnie toksycznego związku.

Przykład 4: Jacek
Jak udowodnić partnerce, że ją naprawdę kocham? Ona odnosi wrażenie, że mi już nie zależy, a wcale tak nie jest. 

Bo i mężczyźni pytają zupełnie bezradni ;)
Odpowiadam: Najlepiej zacząć od rozmowy - zapytać partnerkę, po czym poznawała, że wcześniej był Pan zaangażowany. Co takiego widziała, co ją przekonywało, że Panu zależy. Po takiej rozmowie będzie Pan wiedział, na jakie sygnały ona czeka.

Przykład 5: Natalia
Jak radzić sobie z uzależnieniem partnera, np. od komputera, gier czy hazardu. Chodzi o moment, kiedy to nałóg staje się ważniejszy od ukochanej osoby? Jak sobie z tym radzić?

Sytuacja wygląda na ogół tak - osoba uzależniona zakochuje się i przez jakiś czas zaangażowanie odsuwa jej uwagę od nałogu, ale po jakimś czasie, kiedy związek się stabilizuje i uczucia nie są już tak przytłaczające, uzależnieni wracają do swojego nałogu.
Inną sytuacją jest, kiedy w długoterminowym związku powoli obserwujemy rozwój uzależnienia ukochanej osoby.
Ponownie odsyłam tutaj do specjalisty - najlepiej do terapeuty uzależnień, z którym można porozmawiać o sygnałach ostrzegawczych i sposobach dbania o siebie i wspieranie zdrowienia partnera - jednak warto pamiętać, że "radzenie sobie" z nałogiem partnera to często początek współuzależnienia, dlatego pomoc specjalisty jest ważna. Z nałogiem partnera nie powinno się "sobie radzić".

To, że zachowanie partnera odbieramy jako brak starania może wynikać z dwóch rzeczy:
1. Faktycznie tak jest
2. Tak nam się wydaje

Warto dobrze to przemyśleć, zanim zaczniemy drążyć temat.
Być może on jest tylko zmęczony, przepracowany, może zawsze był zdystansowany i mało przedsiębiorczy, może mało romantyczny a praktyczny i teraz wymagamy od niego rzeczy, które wcześniej  nigdy nie przychodziły nam do głowy? I on w ramach buntu i niechęci po prostu nie chce ich realizować.

A może okazuje nam zainteresowanie i staranie, tylko "na swój sposób" (Jak to mówią: Facet, jeśli chce pokazać, że kocha kobietę... umyje jej samochód! ;)), a nam to nawet do głowy nie przyjdzie?

Gorzej, jeśli on faktycznie ma nas gdzieś. Bo albo uznał, że taka jest kolej rzeczy i raz zdobywszy już się starać nie musi, albo ma jakiś problem, który odbija się na związku. W takim przypadku warto szczerze porozmawiać i jeśli jest taka potrzeba poszukać pomocy specjalisty. Żeby zawalczyć, zanim się trześnie drzwiami...

Pozdrawiam i trzymam kciuki, by jednak "on się postarał" ;)

Ala S.