poniedziałek, 2 listopada 2015

To nie jest facet dla Ciebie! Czyli: Jak unikać źle rokujących związków?

Jak unikać związków nie dla nas?
Jak rozpoznać, że osoba, z którą umawiamy się na randki, liczy na poważny związek?
Jakie są symptomy tego, będzie chciała kiedyś wziąć ślub?
Jakie sygnały świadczą o tym, że ktoś traktuje nowe znajomości poważnie, a nie jako zabawę na krótko?

Bardzo trudno odpowiedzieć sobie na takie pytanie - nawet po wielu miesiącach trwania znajomości. Bardzo często słyszymy historie o parach randkujących przez wiele lat i nadal nie podejmujących decyzji o ślubie, lub też jednej osobie w związku, która przez cały czas odwleka decyzję o zaręczynach i ślubie.
Częstym krokiem podejmowanym przez pary, jest zamieszkanie razem - argumentem przemawiającym za tym, jest lepsze poznanie siebie, ale z drugiej strony, jeśli razem się mieszka i prowadzi dom i to działa - to po co brać ślub? Rzeczywiście wiele par, które zamierzały pomieszkać razem przez kilka miesięcy przed decyzją o ślubie, budzą się po kilku latach nadal nie podejmując żadnej decyzji...
Warto dobrze się zastanowić i porozmawiać jakie plany i oczekiwania mają partnerzy. Czym zamieszkanie razem ma być? Czy jest to cel, czy tylko jeden z kroków w budowaniu wspólnej przyszłości?

A jeśli On tego nie chce?

Dużo łatwiej jest stwierdzić, czy nasz partner traktuje poważnie związek z nami, czy też jest to dodatek (miły ale niekonieczny) w ich życiu.
Przede wszystkim partner niezainteresowany głębszym związkiem, będzie utrzymywał związek na płytkim poziomie - spotkania będą nieregularne, niezobowiązujące. Nie będzie starał się nas poznać ze swoimi znajomymi, wprowadzać w swoje życie i zainteresowania. Jeśli będziemy mu zwracać na to uwagę, usłyszymy, że przesadzamy, chcemy zbyt dużo. Sytuacje spotkań będą miały na celu tylko rozrywkę, a nie lepsze poznanie siebie.
W takiej relacji będzie brakowało wzrastającej intymności, bliskości i zaufania. Nasze próby lepszego poznania partnera lub też zapraszanie go do naszego życia, będą się spotykać z niechęcią i odmową.
Osoba zainteresowana tylko dobrą zabawą będzie niezadowolona, jeśli będziemy konfrontować go z naszymi oczekiwaniami wobec związku. Podobnie negatywnie będzie reagować, kiedy będziemy oczekiwali jego pomocy lub wsparcia w naszych codziennych trudnościach. Często nawet dostępność takiej osoby - odbieranie telefonów, odpisywanie na SMS-y, spotkania - będzie uzależniona od jego gotowości lub chęci na zabawę.
Częstym powodem urywania kontaktu przez takie osoby, jest rosnąca frustracja osoby, która oczekuje więcej od związku i naleganie na bliskość. Dla osób niezaangażowanych takie nastawienie psuje ich dobry nastrój i powoduje, że takie spotkania nie są już ciekawe.

Jeśli rozpoznajemy w swoich relacjach wyżej opisane elementy, warto się zastanowić czego oczekujemy i jak długo będziemy czekać na zmianę zachowania (miesiąc- dwa?) i zakończyć spotkania, jeśli partner nie wykazuje większego zaangażowania.


Co możemy zrobić, by nie brnąć w relację, która okaże się klapą?
Nie da się stworzyć uniwersalnej recepty chroniącej nas przed nieudanym związkiem. Jeśli byłoby to możliwe, prawdopodobnie taka recepta zostałaby opracowana już przez starożytnych.
Niemniej można zadać sobie kilka pytań i pamiętać o kilku kwestiach w czasie tworzenia relacji, żeby zmniejszyć szansę na stworzenie niesatysfakcjonującego związku:

1. Zaangażowanie i zainteresowanie
Obserwując nową znajomość zastanów się, czy oboje poświęcacie sobie uwagę i czas. Czy wzajemnie wspieracie siebie, inicjujecie spotkania i planujecie wyjścia ciekawe dla partnera. Jeśli jedno z was jest bierne, a tylko druga osoba „pcha” tę znajomość, to nie jest to dobry znak.
Czy potrzeby, problemy i zainteresowania jednego z partnerów są ważniejsze niż drugiego? W dobrym związku powinna być równowaga i przestrzeń dla obojga partnerów. Jeśli widzisz, że lepiej jest nie mówić o sobie i stale dopasowywać do czasu i planów partnera, nie wróży to niczego dobrego. 
2. Zaufanie i wzajemna tolerancja
Czy możesz dzielić się z partnerem swoimi rozterkami i błędami, bez pouczeń czy krytyki ze strony partnera? Czy Twój partner akceptuje Twoje drobne potknięcia i nawyki wierząc, że nikt nie jest doskonały, a wymagając od Ciebie zmian, nie straszy odejściem, nie powoduje, że czujesz się upokarzany czy gorszy?
Brak lub utrata zaufania to główna przyczyna nieudanych związków. Czy możesz liczyć na partnera? Czy jest słowny? Czy to co mówi jest spójne z tym, co robi?
3. Wspólne zainteresowania i aktywności
Wbrew poglądowi, że przeciwieństwa się przyciągają, stworzenie udanego związku ułatwiają podobne zainteresowania, poglądy czy sporty. Nie tylko zmniejsza to obszary konfliktów w związku, ale pozwala także spędzić czas, który dla obojga partnerów jest przyjemny i satysfakcjonujący. Ważna jest także chęć uczestniczenia w zainteresowaniach partnera - pokazuje to zaangażowanie w związek lub rozwijanie wspólnych pasji w związku.
Te elementy bardzo spajają parę. Jeśli niewiele mamy wspólnego z partnerem, łączy nas tylko chemia, to prawdopodobnie nie uda się stworzyć związku, chyba, że wspólnie włożymy w związek dużo pracy.
4. Dążenie do zgody i harmonii w związku 
Jeśli po konflikcie partner bardziej przejmuje się swoją urażoną dumą, unika kontaktu dopóki nie odpokutujemy za konflikt, „strzela focha” - czyli pokazuje, że ma trudność z wybaczeniem i omówieniem na spokojnie konfliktu, jeśli poszukuje winnego zamiast zastanowić się co zmienić, żeby dana sytuacja nie doprowadzała do konfliktu, jest to sygnał, że kompromisy i rozwiązywanie konfliktów będzie równie lub bardziej bolesne niż sam konflikt. Takie relacje są bardzo niestabilne i trudne.

Pamiętajmy, że zrozumienie, czy dana relacja będzie dobra czy zła, wymaga względnego poznania drugiej osoby i obserwacji, w jaki sposób wzajemnie na siebie reagujecie. To nie wyłącznie cechy czy zainteresowania drugiej osoby, ale właśnie styl zachowania, uwaga i zaangażowanie wobec siebie kształtuje relację!

Powodzenia!
Ala Sin